Codziennie przemierzam miasto w wielu kierunkach. Z każdego skrzyżowania, większego fragmentu elewacji czy muru krzyczą do mnie mega billboardy, łapią za oko mieniące się papuzimi kolorami plakaty, za wycieraczkami samochodów gnieżdżą się barwne roje ulotek. Lecz...

czytaj dalej