Agfa Isoly

Agfa Isoly to przyjemny i całkiem uniwersalny aparat. Można przy jego pomocy zrobić zdjęcia mieszczące się w kategorii lomografia, jak i prace które z taką stylizacją nie zostaną skojarzone, z racji tego trudno jest mi ten aparat zaliczyć do tej samej kategorii co Holga czy Diana, gdzie wykonane przy ich pomocy zdjęcia wręcz krzyczą o swoim “szlachetnym” pochodzeniu. Isoly jest w tym przypadku bardziej … nijaka, a to akurat jest moim zdaniem zaletą.

Agfa Isoly

Producent: Agfa Camera-Werk.Munich, Germany.
Rok produkcji: 1960
Format klatki: 4×4 cm
Film: 120
Czasy: B, 1/30s, 1/100s
Obiektyw: Agfa Agnar 6,3/55
Przysłona: 6,3, 11

Korpus wykonany jest z plastiku + wytłoczki z aluminiowej blaszki na górnej ściance i wokół obiektywu. Aparat jest bardzo lekki, co niektórzy uważają za wadę, dla mnie to zaleta – mniej do dźwigania, co w sytuacji kiedy mamy ze sobą nie tylko Isoly jest moim zdaniem istotne.

Ma blokadę podwójnej ekspozycji, blokującą spust do momentu kiedy pokrętłem przesuwu filmu nie nastawimy nowej klatki. Na tylnej ściance jest “czerwone lipko” pokazujące nr klatki nadrukowany na owijce filmu 120.

Ostrość ustawia się przy pomocy skali odległości, kręcąc obiektywem. Przy przysłonie 6,3 lekko winietuje w rogach, robi to niezbyt mocno i ładnie domyka tym kadr. Przy dobrych warunkach (kontrastowych) i przy przysłonie 11 obiektyw rysuje ostro, przy 6,3 delikatnie “mydli”. Na obiektyw można założyć wyłącznie filtry nasadkowe o średnicy 30mm. Nietypowy rozmiar klatki pozwala na zrobienie 15 zdjęć na standardowym filmie 120.

Zdjecia wykonane Agfą Isoly

Szu_isoly_001

Fot. Sławek Szulc

Fot. Sławek Szulc

Mój egzemplarz jest już mocno poobijany, stracił ozdobne blaszki wokół celownika i na jego górnej obudowie, ale poza tymi kosmetycznymi niedostatkami, nadal robię nim zdjęcia.

Więcej zdjęć wykonanych Agfą Isoly możecie obejrzeć tutaj.

Udostępnij

4 odpowiedzi na „Agfa Isoly”

  1. Deczko ci go poprawiłem (komentarz), żeby ładniej było :) A poza tym to fajne i fajnie że je poddałeś tu.

  2. Przeczytaj caly blog, calkiem dobry

  3. Posiadam w mojej kolekcji taki właśnie aparacik – przywiózł mi go mój brat z Danii. Super zdjęcia płodzi ten sprzęcik ;)