﻿<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>pinkpixel &#187; twórcy</title>
	<atom:link href="http://www.pinkpixel.pl/tag/tworcy/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.pinkpixel.pl</link>
	<description>Kolejny blog oparty na WordPressie</description>
	<lastBuildDate>Mon, 15 Nov 2010 15:18:29 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.9.2</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<xhtml:meta xmlns:xhtml="http://www.w3.org/1999/xhtml" name="robots" content="noindex" />
		<item>
		<title>Bartek Kosowski &#8211; Ilustracja</title>
		<link>http://www.pinkpixel.pl/2010/10/bartek-kosowski-ilustracja/</link>
		<comments>http://www.pinkpixel.pl/2010/10/bartek-kosowski-ilustracja/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 25 Oct 2010 11:01:02 +0000</pubDate>
		<dc:creator>12ASA</dc:creator>
				<category><![CDATA[Design]]></category>
		<category><![CDATA[ilustracja]]></category>
		<category><![CDATA[twórcy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.pinkpixel.pl/?p=1654</guid>
		<description><![CDATA[Tak jak podziwiałem sztychy starych mistrzów grafiki warsztatowej, tak w  tej chwili podziwiam prace Bartka Kosowskiego. Perfekcyjny rysunek,  gdzie każda linia wygląda jakby była elementem wielkiego planu, w którym  nic nie zostało pozostawione przypadkowi.
Gdybyś miał wymienić kilku autorów, których prace wywarły na  Ciebie największy wpływ i krótko opisać co w nich [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<blockquote><p>Tak jak podziwiałem sztychy starych mistrzów grafiki warsztatowej, tak w  tej chwili podziwiam prace Bartka Kosowskiego. Perfekcyjny rysunek,  gdzie każda linia wygląda jakby była elementem wielkiego planu, w którym  nic nie zostało pozostawione przypadkowi.</p></blockquote>
<p><strong>Gdybyś miał wymienić kilku autorów, których prace wywarły na  Ciebie największy wpływ i krótko opisać co w nich takiego znalazłeś; to  kogo byś wybrał?</strong></p>
<p>Jest wielu autorów, których prace  wywierają na mnie wielkie wrażenie. Pierwsze dwa miejsca od kilku lat  zajmują z pewnością <a href="http://www.jamesjean.com">James Jean</a> i <a href="http://ashleybambaland.blogspot.com/" target="_blank">Ashley Wood</a>. Ten pierwszy za to, że w  niesamowity sposób potrafi łączyć tradycyjny rysunek z photoshopem,  budując niesamowity baśniowo-komiksowy klimat. Prace Wooda z kolei mają  niespotykaną spontaniczność – zarówno jego rysunki jak i malarstwo są  strasznie ekspresyjne i charakteryzują się tym swobodnym „czymś”, na co  sam nigdy nie mogę się zdobyć w swoich pracach.</p>
<p>No i są jeszcze  bracia <a href="(http://www.asafhanuka.com/" target="_blank">Asaf </a> i <a href="http://www.tomerhanuka.com/" target="_blank">Tomer Hanuka</a>, których kolory i kompozycja w połączeniu z  uproszczoną komiksową kreską po prostu zabijają.</p>
<p>Oprócz nich  mógłbym wymienić jeszcze wielu twórców. Ostatnio widziałem na żywo prace  <a href="http://www.artcyclopedia.com/artists/freud_lucian.html" target="_blank">Luciana Freuda</a> i byłem pod ogromnym wrażeniem „mięsistości” tych prac. Ten człowiek to  geniusz.</p>
<p><img class="alignnone size-full wp-image-1657" title="01_Smarzowski_Przekroj" src="http://www.pinkpixel.pl/wp-content/uploads/2010/10/01_Smarzowski_Przekroj.jpg" alt="" width="640" height="668" /></p>
<p><strong>A gdybyś miał wymienić kogoś z naszego kraju?</strong></p>
<p>Pierwsze  dwie osoby, które przychodzą mi do głowy to dwaj współcześni polscy  twórcy komiksowi, a mianowicie <a href="http://www.trusthead.com/" target="_blank">Przemek Truściński</a> i <a href="http://gawronkiewicz.carbonmade.com/" target="_blank">Krzysztof  Gawronkiewicz</a>. Pierwszego lubię za jego świetną swobodną kreskę, a  drugiego za&#8230;. chyba jeszcze lepszą kreskę od tego pierwszego. Komiks  &#8220;Achtung Zelig&#8221; wydany w 2004 roku z rysunkami Krzyśka Gawronkiewicza to  mój ulubiony polski album komiksowy od czasu &#8220;Sznikla&#8221; Rosińskiego.  Większość kadrów z &#8220;Zeliga&#8221; to gotowy materiał na grafikę warsztatową.  Wracam do niego co jakiś czas i za każdym razem myślę sobie, że też bym  tak chciał.</p>
<p><img class="alignnone size-full wp-image-1663" title="03_Wyborcza_ksiadz_00" src="http://www.pinkpixel.pl/wp-content/uploads/2010/10/03_Wyborcza_ksiadz_00.jpg" alt="" width="640" height="774" /></p>
<p><strong>Co takiego ostatnio widziałeś (wystawa,komiks,itp.), co było dla Ciebie odkryciem?</strong></p>
<p>Tak  jak już wspominałem, widziałem ostatnio wystawę Luciana Freuda i mimo  iż znałem go już dużo wcześniej, na żywo zrobił on na mnie kolosalne  wrażenie. Grubo nakładana farba, mięsistość ciała, dobór barw – wszystko  to składa się na prace o niespotykanej sile. Ogromnym atutem wystawy  było pokazanie na niej zdjęć z pracowni malarza, na których zobaczyć  można było jego proces twórczy. Na niektórych zdjęciach widać było  zarówno modelkę jak i płótno, co w świetny sposób pokazywało geniusz  Freuda. Jego prace są tworzone z natury, a mimo to nie są do końca  realistyczne (a może właśnie są realistyczne aż do bólu…).</p>
<p><img class="alignnone size-full wp-image-1662" title="03_Wyborcza_cover" src="http://www.pinkpixel.pl/wp-content/uploads/2010/10/03_Wyborcza_cover.jpg" alt="" width="640" height="816" /></p>
<p><strong>Studiowałeś na ASP w Łodzi na kierunku grafika artystyczna, co dały te studia?</strong></p>
<p>Myślę,  że po pierwsze pozwoliły mi otworzyć się na trochę inną sztukę. Przed  nimi byłem całkowitym negatem jeśli chodzi o sztukę abstrakcyjną,  konceptualną i takie tam. Teraz, choć ciągle uważam, że spory procent  proponowanej sztuki współczesnej to bardziej marketing danego twórcy niż  jakakolwiek wartość, potrafię stanąć przed jakąś pracą współczesną w  galerii i totalnie się nią zachwycić.</p>
<p>Dodatkowo, jeśli chodzi o  moje własne prace to studia te pozwoliły mi poznać podstawy kompozycji  (o której totalnie nie miałem pojęcia) i dopracować swoją własną kreskę.  Tworząc akwaforty do dyplomu nauczyłem się tego, że każda kreska musi  być przemyślana i że nie można tak sobie czegoś „bazgrnąć”.</p>
<p><img class="alignnone size-full wp-image-1668" title="08_aviv" src="http://www.pinkpixel.pl/wp-content/uploads/2010/10/08_aviv.jpg" alt="" width="640" height="364" /></p>
<p><strong>Twój podstawowy warsztat pracy to?</strong></p>
<p>Podstawą  są ołówki techniczne 0,3mm i rysiki różnej twardości. Dość trudno je u  nas kupić, więc zawsze przywożę je z różnych dziwnych miejsc, które  odwiedzam. Mam nawet swój ulubiony – jest to metalowy Graphgear 1000  Pentela. Jest ładny i bardzo dobrze leży w dłoni. Z klasycznych rzeczy  poza ołówkami są jeszcze tempery. Jeśli chodzi o mniej tradycyjne środki  to czasem używam zeskanowanych plam zrobionych na przykład herbatą lub  różnych tekstur, które uzyskuję skanując serwetki lub koszule. No i  oczywiście jest jeszcze photoshop, w którym zawsze nakładam kolory.</p>
<p><img class="alignnone size-full wp-image-1666" title="06_wyborcza_leczyc" src="http://www.pinkpixel.pl/wp-content/uploads/2010/10/06_wyborcza_leczyc.jpg" alt="" width="640" height="301" /></p>
<p><strong>Większość  ilustracji powstających obecnie zapisana jest w postaci cyfrowej. Jaki  jest twój stosunek do tej formy zapisu, dawniej istniał jeden oryginał  wykonany na papierze? Teraz, gdy idziesz na wystawę dominują wydruki.  Czy istnieje jeszcze różnica pomiędzy jednym, a drugim?</strong></p>
<p>Moim  zdaniem istnieje ogromna różnica między mediami tradycyjnymi i  cyfrowymi. Choć sam nakładam kolory w Photoshopie, nie wyobrażam sobie  pracy tylko z komputerem. Dla mnie podstawą ciągle jest ręczny rysunek.  Komputer jest oczywiście narzędziem, które w znacznym stopniu skraca  czas pracy i jest to niezmiernie ważne w tworzeniu na zlecenie, gdzie  kilka &#8220;ctrl + z&#8221; zastąpić może czasem kilka godzin żmudnego rysowania.  Niemniej jednak osobiście dopiero patrząc na odręczny rysunek lub sposób  kładzenia farby na płótno jestem w stanie docenić, czy ktoś ma &#8220;to  coś&#8221;. Osobiście największe emocje na wystawach wciąż wzbudzają we mnie  prace tradycyjne &#8211; malarstwo, grafika, rysunek, bo mam świadomość jak  ogromną ilość czasu trzeba poświęcić, by stworzyć tego typu dzieła.</p>
<p><img class="alignnone size-full wp-image-1669" title="09_Nick Cave" src="http://www.pinkpixel.pl/wp-content/uploads/2010/10/09_Nick-Cave.jpg" alt="" width="640" height="250" /></p>
<p><strong>Szkicujesz z natury czy korzystasz ze zdjęć?</strong></p>
<p>Niestety  korzystam ze zdjęć. Prawda jest taka, że dostając zlecenie na  ilustrację masz określony deadline i nie możesz sobie pozwolić na luksus  rysowania z natury, bo to po prostu zabiera dużo więcej czasu. Robisz  więc sobie lub komuś znajomemu zdjęcie i wykorzystujesz je jako bazę do  rysunku.</p>
<p><img class="alignnone size-full wp-image-1665" title="05_Przekroj_suicide" src="http://www.pinkpixel.pl/wp-content/uploads/2010/10/05_Przekroj_suicide.jpg" alt="" width="640" height="539" /></p>
<p><strong>Niestety? To znaczy, że chciałbyś się obyć bez nich?</strong></p>
<p>I  tak i nie. Z jednej strony czasem brakuje mi rysowania z natury, bo  pamiętam jeszcze to wspaniałe uczucie siedzenia przy sztaludze,  mierzenia proporcji i spędzania dziesięciu godzin na studiowaniu  anatomii modela lub modelki. Z drugiej strony jednak nie mam jakichś  ortodoksyjnych poglądów na technologię i uważam, że nowinki techniczne  (jeśli do takich można zaliczyć aparat cyfrowy:) są po to, by nam  pomagać w pracy.</p>
<p><img class="alignnone size-full wp-image-1664" title="04_Przekroj" src="http://www.pinkpixel.pl/wp-content/uploads/2010/10/04_Przekroj.jpg" alt="" width="640" height="426" /></p>
<p><strong>Ile czasu potrzebujesz na wykonanie gotowego rysunku?</strong></p>
<p>To  zależy. Jeśli jest to coś co robię dla siebie – mogą to być tygodnie.  Rysuję, odstawiam, znów do tego wracam i tak można w nieskończoność.  Jeśli chodzi o prace do gazet to zazwyczaj wydawca określa termin, w  jakim trzeba to zrobić. Moim rekordem była ilustracja, na którą zlecenie  dostałem o 20:00 i trzeba ją było dostarczyć do południa następnego  dnia. Jeśli się nie śpi całą noc, jest to wykonalne.</p>
<p><img class="alignnone size-full wp-image-1659" title="02_Radiohead szkic01" src="http://www.pinkpixel.pl/wp-content/uploads/2010/10/02_Radiohead-szkic01.jpg" alt="" width="640" height="853" /></p>
<p><img class="alignnone size-full wp-image-1660" title="02_Radiohead szkic02" src="http://www.pinkpixel.pl/wp-content/uploads/2010/10/02_Radiohead-szkic02.jpg" alt="" width="640" height="853" /></p>
<p><img class="alignnone size-full wp-image-1661" title="02_Radiohead szkic03" src="http://www.pinkpixel.pl/wp-content/uploads/2010/10/02_Radiohead-szkic03.jpg" alt="" width="640" height="853" /></p>
<p><img class="alignnone size-full wp-image-1658" title="02_Radiohead" src="http://www.pinkpixel.pl/wp-content/uploads/2010/10/02_Radiohead.jpg" alt="" width="640" height="853" /></p>
<p><strong>Czy masz ulubioną cześć ludzkiego ciała, od której zaczynasz rysować postać? Od czego zaczynasz rysunek postaci?</strong></p>
<p>Najczęściej  zaczynam rysunek od lewej pachy lub prawego podudzia&#8230; a tak poważnie  to nigdy się nad tym nie zastanawiałem, więc chyba nie ma takiej części.</p>
<p><strong>Lubisz pracować na zlecenie? </strong></p>
<p>Lubię.  Przyczyn jest kilka. Po pierwsze – mogę połączyć przyjemne z  pożytecznym – rysuję i ktoś mi za to płaci. Po drugie – każde zlecenie  to wyzwanie – dostajesz tekst i musisz go wizualnie zinterpretować.  Wyszukać to, co najważniejsze i pokazać to w taki sposób, żeby zachęcić  czytelnika do sięgnięcia po niego. Oczywiście ma to też swoje wady,  której podstawową jest limit czasowy. Najczęściej termin wykonania  ilustracji jest bardzo krótki i trzeba się ostro napracować, żeby zdążyć  na czas.</p>
<p><img class="alignnone size-full wp-image-1670" title="11_wysokie" src="http://www.pinkpixel.pl/wp-content/uploads/2010/10/11_wysokie.jpg" alt="" width="640" height="438" /></p>
<p><strong>Jak to jest z pracami na zlecenie, dostajesz temat i co dalej?</strong></p>
<p>Wygląda  to zazwyczaj tak: dostaję mejlem tekst do zilustrowania i (najczęściej,  choć nie zawsze) wymagany format pracy. Czytam tekst podkreślając  kluczowe fragmenty i szkicując już najczęściej jakieś pierwsze pomysły.  Następnie czytam raz jeszcze i decyduję się już na coś. Robię pierwsze  szkice, kombinuję z kompozycją kadru. Pytam swoja dziewczynę (a czasem  również znajomych), które wersje wydają im się najciekawsze i zabieram  się do konkretnego rysowania. Czasem też robię wcześniej zdjęcia, które  wykorzystuję jako podstawę rysunku. Kiedy rysunek jest gotowy, skanuję  go i zaczynam nakładać kolor (a czasem też jakieś faktury lub plamy) w  photoshopie. Gdy wszystko wydaje się gotowe i mam na to czas, daję sobie  trochę przerwy, aby móc spojrzeć na ilustrację „na świeżo” i po jakimś  czasie poprawiam to, co wydaje mi się nie grać. Kiedy wszystko jest  gotowe, zapisuje jako JPG, puszczam mejlem do wydawcy i czekam na  publikację. Później biegnę do kiosku, wykupuję wszystkie gazety i jestem  szczęśliwy przez jakieś dwie godziny. Potem zaczynam doszukiwać się wad  i „niedoróbek” i łapię doła. Hehe….</p>
<p><img class="alignnone size-full wp-image-1667" title="07_dziewczyna" src="http://www.pinkpixel.pl/wp-content/uploads/2010/10/07_dziewczyna.jpg" alt="" width="640" height="382" /></p>
<p><strong>Wymarzone zlecenie?</strong></p>
<p>Jeśli z chodzi o wymarzone zlecenie to mogłyby to być zrobienie  ilustracji na okładkę płyty jednego z zespołów, które lubię lub chociaż  stworzenie ilustracji dla takich pism jak Rolling Stone czy Spin. A tak  na serio to chciałbym po prostu dojść do tego, by być w stanie  utrzymywać się tylko i wyłącznie z ilustracji.</p>
<h3>Linki</h3>
<p><strong>Strona Bartka Kosowskiego &#8211; <a href="http://www.bartoszkosowski.com/" target="_blank">http://www.bartoszkosowski.com/</a></strong></p>
<p><strong>Blog &#8211; <a href="http://kosowski.blogspot.com/" target="_blank">http://kosowski.blogspot.com/</a></strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.pinkpixel.pl/2010/10/bartek-kosowski-ilustracja/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Maciek Rawluk &#8211; fotografując trzeba być świadomym</title>
		<link>http://www.pinkpixel.pl/2010/06/maciek-rawluk-fotografujac-trzeba-byc-swiadomym/</link>
		<comments>http://www.pinkpixel.pl/2010/06/maciek-rawluk-fotografujac-trzeba-byc-swiadomym/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 11 Jun 2010 23:13:44 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Tomasz Nowak</dc:creator>
				<category><![CDATA[Fotografia]]></category>
		<category><![CDATA[twórcy]]></category>
		<category><![CDATA[wywiad]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.pinkpixel.pl/?p=1502</guid>
		<description><![CDATA[Maciek Rawluk &#8211; fotograf, wykładowca na Akademii Sztuk Pięknych, zdobywca wielu nagród i wyróżnień udzielił wywiadu dla pinkpixel. Odpowiadając na pytania dzieli się doświadczeniem oraz przybliża swój sposób postrzegania i myślenia o fotografii.


Jakbyś opisał swoje zdjęcia, swój pomysł na uprawianie fotografii?
Aparat fotograficzny może być narzędziem patrzenia lub myślenia.  Najczęściej jest mieszanką obu tych możliwości [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Maciek Rawluk &#8211; fotograf, wykładowca na Akademii Sztuk Pięknych, zdobywca wielu nagród i wyróżnień udzielił wywiadu dla pinkpixel. Odpowiadając na pytania dzieli się doświadczeniem oraz przybliża swój sposób postrzegania i myślenia o fotografii.</strong></p>
<p><strong><br />
</strong></p>
<p><strong>Jakbyś opisał swoje zdjęcia, swój pomysł na uprawianie fotografii?</strong></p>
<p>Aparat fotograficzny może być narzędziem patrzenia lub myślenia.  Najczęściej jest mieszanką obu tych możliwości w różnych proporcjach.  Staram się by stawał się on dla mnie coraz bardziej narzędziem myślenia.  Kamera jest ekstensją i wzroku i mózgu. Myślą o fotografii jako sztuce  nie można zapominać o tym drugim.</p>
<p><img class="alignnone size-full wp-image-1509" title="_hools" src="http://www.pinkpixel.pl/wp-content/uploads/2010/06/hools.jpg" alt="" width="640" height="453" /></p>
<p><strong>Masz jakąś swoją myśl przewodnią, która przyświeca Ci przy naciskaniu spustu migawki?</strong></p>
<p>Moja myśl to czy warto ją naciskać, zwłaszcza, że widzę już zdjęcie (na ekranie lcd) jeszcze przed jego zrobieniem.</p>
<p><strong>Bliżej Ci do chłodnej kalkulacja czy żywiołu?</strong></p>
<p>Działałem na ogół spontanicznie. Teraz to się zmienia. Ilość kombinacji jest ograniczona. I naprawdę widać to zbliżanie się do “krawędzi “oglądając pewne rodzaje fotografii. Trzeba być świadomym.</p>
<p><strong>Pamiętasz swoje początki w fotografii?</strong></p>
<p>Początki były typowe. Już w szkole podstawowej robiłem zdjęcia bez niczyjej pomocy. Nawet w pewien sposób eksperymentowałem.</p>
<p><strong>Po latach praktyki i doświadczeń, czy czujesz się wciąż poszukiwaczem?</strong></p>
<p>Ciągle liczę na jakieś odkrycia.</p>
<p><strong>Czy panując nad warsztatem panujesz nad materią emocjonalną zdjęcia? Czy wciąż jest Cię w stanie zaskoczyć efekt końcowy?</strong></p>
<p>Liczę na zaskoczenie. Fotografia jest pełna sprzeczności. Można o niej powiedzieć wszystko. Jest prawdą i fałszem, balsamowaniem i niszczeniem, ratowaniem i uśmiercaniem. Nie można się nudzić.</p>
<p><strong>Człowiek kroczy od inspiracji do inspiracji. Mógłbyś nakreślić swoją drogę kreśląc ją sylwetkami mistrzów? Kto nadal jest niedoścignionym wzorem?</strong></p>
<p>Nie miałem wzorów. Dopiero teraz świadomie znam historię fotografii. Cenię krańcowo różnych autorów. Tych, których prace oglądam zapominając, że jest to fotografia, np Elliot Erwit poprzez fotografów o specyficznym oglądzie świata jak Martin Parr czy autorów, których prace nie są czystą fotografią, np. Jeff Wall, Roger Ballen.</p>
<p><strong>Szukasz tematów czy to tematy same pchają się przed obiektyw?</strong></p>
<p>Szukam i nie jest to łatwe.</p>
<p><strong>Co sprawia Ci największą trudność w fotografii?</strong></p>
<p>Samoświadomość.</p>
<p><img class="alignnone size-full wp-image-1510" title="_turtle" src="http://www.pinkpixel.pl/wp-content/uploads/2010/06/turtle.jpg" alt="" width="640" height="453" /></p>
<p><strong>Podchodzisz do fotografii ortodoksyjnie czy korzystasz z udogodnień jakie daje technologia XXI wieku?</strong></p>
<p>Korzystam ze wszystkiego, oprócz działań i technik, które podążają za banałem. Technika to udogodnienie i zabawa. Nie można o niej za dużo myśleć, to ślepa uliczka, nic się tak szybko nie starzeje jak nowość. Chyba że ta technika odkrywa nowe, nie znane wcześniej światy wizualne.</p>
<p><strong>Opowiedz o swoim warsztacie.</strong></p>
<p>Przez wiele lat fotografowałem tylko średnim formatem na slajdach. Trochę pracowałem w studio. W studio używałem sprzęt Mamiya. A w świetle zastanym to były też różne kamery Mamiya i Fuji 645 GAzi.</p>
<p>Teraz to lustrzanki cyfrowe Canona, ostatnio 5dMkII, Lumix GF1 i kamera otworkowa (dla równowagi)</p>
<p><strong>Zdobywasz nagrody, wyróżnienia, ale czy da się żyć z fotografii?</strong></p>
<p>Da się, ale coraz trudniej. Publikuję zdjęcia w prasie i innych wydawnictwach. Mam bank fotografii z Polski, <a href="http://www.ga.com.pl" target="_blank">www.ga.com.pl</a></p>
<p>No i pracuję w Akademii Sztuk Pięknych.</p>
<p><img class="alignnone size-full wp-image-1511" title="_01768n" src="http://www.pinkpixel.pl/wp-content/uploads/2010/06/01768n.jpg" alt="" width="640" height="424" /></p>
<p><strong>Masz jakieś ulubione zdjęcie?</strong></p>
<p>Powiem szczerze. Myślę nad tym pytaniem już kilka minut i nic nie przyszło mi do głowy. To chyba nie mam.</p>
<p><strong>Fotografia cyfrowa zawładnęła światem. Przeszedłeś już na &#8220;drugą stronę&#8221; czy pozostałeś wierny fotografii analogowej?</strong></p>
<p>Korzystam w 95 procentach z techniki cyfrowej. Myślę, że nie trzeba się zbyt zastanawiać nad technologią i żałować rozlanego mleka. Co innego jest ważne.</p>
<p><strong>Masz jakieś miejsce marzenie, gdzie czujesz, że zrobiłbyś zdjęcie życia?</strong></p>
<p>Nie mam. Przynajmniej sobie tego nie uświadamiam. A zdjęcie życia to raczej nie efekt takiego czy innego miejsca (choć tak może być w przypadku fotoreporterów) tylko pracy nad samym sobą.</p>
<p><strong>Liczyłeś kiedyś ile kilometrów musiałeś przejść, żeby zrobić to jedno zdjęcie,z którego byłeś zadowolony?</strong></p>
<p>Zrobiłem już setki tysięcy km, właśnie w poszukiwaniu zdjęć. Głównie robiąc prace dla wydawnictw. Myślę jednak, że źródła inspiracji tkwią w naszych głowach a większość tematów, którym warto się poświęcić jest obok nas.</p>
<p><img class="alignnone size-full wp-image-1508" title="_cats" src="http://www.pinkpixel.pl/wp-content/uploads/2010/06/cats.jpg" alt="" width="640" height="453" /></p>
<p><strong>Oglądałeś ostatnio jakieś zdjęcie i pomyślałeś dlaczego to nie Ty je zrobiłeś?</strong></p>
<p>Po to chodzę na wystawy i oglądam albumy. Jednak nie odczuwam chorobliwej zazdrości oglądając udane prace, staram się by mnie wewnętrznie wzbogaciły.</p>
<p><strong>Gdzie można zobaczyć Twoje zdjęcia?</strong></p>
<p><a href="http://www.rawluk.pl" target="_blank">www.rawluk.pl</a></p>
<p><strong>Dziękuję Maćku  za rozmowę.</strong></p>
<p><img class="alignnone size-full wp-image-1507" title="_17743dczb2" src="http://www.pinkpixel.pl/wp-content/uploads/2010/06/17743dczb2.jpg" alt="" width="640" height="480" /></p>
<p><img class="alignnone size-full wp-image-1506" title="_17040dczb" src="http://www.pinkpixel.pl/wp-content/uploads/2010/06/17040dczb.jpg" alt="" width="640" height="426" /></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.pinkpixel.pl/2010/06/maciek-rawluk-fotografujac-trzeba-byc-swiadomym/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

